W ogromie naszej rozległej ojczyzny nie zawsze panuje sprzyjający i umiarkowany klimat. A nawet tam, gdzie zawsze wydawało się, że są ciepłe zimy, wraz z ich nadejściem obserwujemy, delikatnie mówiąc, nie warunki, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Zima nadchodzi nagle, może być bardzo surowa, z ciernistym wiatrem. Nasze domy nie zawsze są przystosowane do takich warunków. Dla osoby mieszkającej powyżej drugiego piętra zimowe wiatry mogą powodować wiele niedogodności i kłopotów. Wiele osób zastanawia się, jak ocieplić balkon. W końcu właściwie izolowany balkon jest rodzajem strefy buforowej na zimowe mrozy. Staje się gwarancją, że w mieszkaniu zawsze będzie ciepło, niezależnie od mrozów. Również na takim balkonie zimą można przechowywać różne produkty lub używać go jako spiżarni.
Najpierw plastikowe okna
Przygotowanie do izolacji
Materiał do ocieplenia pomieszczeń można kupić na dowolnym rynku budowlanym. Aby rozpocząć, musisz kupić: na balkon o standardowych rozmiarach - blok drewna, pięć centymetrów na trzy centymetry (zwykle sprzedawany o długości trzech metrów) w ilości dwudziestu trzech sztuk, płyta pilśniowa "Płyta pilśniowa" (jedna najbardziej optymalnych materiałów budowlanych przeznaczonych do tych celów), dzięki zawartości parafiny i kalafonii jest wystarczająco odporny na wilgoć. Jest zwykle sprzedawany w arkuszach, dwadzieścia pięć metrów na dwa metry pięćdziesiąt centymetrów, pięć milimetrów szerokości. To zajmie dwa arkusze. Izolacja "Penoplex" lub podobna, sześćdziesiąt centymetrów na sto dwadzieścia centymetrów, szerokość zależy od wysokości pręta, w naszym przypadku jest to trzy centymetry. Zajmuje cztery arkusze.
Jako materiał mocujący używamy śrub, "nasion" do drewna dwa i pół centymetra i pięć centymetrów, śruby bierzemy z marginesem. Do mocowania sufitu i półek stosujemy metalowe wsporniki (narożne) o długości trzech centymetrów, wysokość ściany półtora centymetra. Potrzebujemy też ośmiu metrów „podłoża”.
Do szybkiej i wysokiej jakości pracy użyjemy następujących narzędzi: taśma klejąca „szkocka”, marker, poziomica, piła (można użyć elektrycznej „pszczółki”), taśma miernicza, wiertarka z nasadką śrubową.
Zaczynamy montować
Następnie przyjmujemy wymiary sufitu, wykonujemy dokładnie tę samą ramę, mocujemy do niej „płytę pilśniową”, wkładamy izolację, mocujemy podkład taśmą. Rezultatem jest gotowy, ale nie zainstalowany sufit. Mierzymy wysokość od podłogi do sufitu, biorąc pod uwagę ramę i „płytę pilśniową”. Zgodnie z tymi wymiarami odcinamy pasek. Gotowy sufit wnosimy do pokoju, podnosimy do sufitu balkonu, w rogach montujemy wycięty pręt, mocujemy śrubami za pomocą metalowego narożnika. Sufit jest gotowy.
W ten sposób otrzymujemy konstrukcję z gotowym sufitem, podłogą i barem znajdującym się w rogach balkonu. Ponadto, po zainstalowaniu odpowiedniej ilości pręta na wysokości i szerokości, możesz zacząć pokrywać ściany arkuszami płyt pilśniowych. Taka ilość materiału jest również wystarczająca do zainstalowania małej konstrukcji na półki. Wystarczy jeden dzień, aby wykonać takie prace przy izolacji balkonu. Gdy zima nadejdzie z silnymi mrozami, w Twoim mieszkaniu będzie ciepło i przytulnie.